Nie lubię poniedziałku

CZAS TRWANIA

98 min.

KATEGORIA

Komedia

Otwórz wideo w nowym oknie




Włoski przemysłowiec Francesco Romanelli przyjeżdża do stolicy Polski w sprawach handlowych, lecz dyrektor centrali, który miał go podejmować, tkwi uwięziony w windzie biurowca. Włocha uroczyście witają Polacy oczekujący kogoś zupełnie innego. Już na lotnisku wsiada do niewłaściwej taksówki, zostaje sam w centrum obcego miasta. Ostatecznie trafia do biura matrymonialnego, borykającego się z problemem manka, gdzie jest powitany jak wybawca. Akurat do biura przychodzi piękna sprzedawczyni kosmetyków – odurzający zapach perfum wprawia ją w stan nieustannego pobudzenia erotycznego, a uratować ją może tylko ognisty brunet. Marianna i Francesco są sobą oczarowani, jednak Włoch pamięta o pierwotnych powodach swego przybycia do Warszawy. Wyrywa się z objęć seksownej sprzedawczyni, by odnaleźć swych polskich kontrahentów. Przypadkowo udaremnia jeszcze napad na bank…

www.filmpolski.pl

 

OPISY POSTACI:

Bogdan Łazuka – Postać przewijająca się przez cały film. To 30-letni brunet średniego wzrostu. Ma okrągłą, pogodną twarz. Włosy ścięte na krótko. Ma też ciemne oczy i wąskie usta. Jest szczupły. Nosi czarny, elegancki garnitur i białą koszulę. Przez większość filmu spaceruje ulicami Warszawy w stanie wskazującym. Dystyngowanym krokiem, idąc wzdłuż torów tramwajowych próbuje znaleźć drogę do domu.

Zygmunt Bączyk – rolnik, zaopatrzeniowiec z Sulęcin To bohater, który też przewija się przez większość filmu. Poznajemy go już na samym początku. Potem pojawia się wielu miejscach i przeżywa przeróżne zabawne przygody. To rolnik. Ma ok. 35 lat. Jest średniego wzrostu. To łysiejący blondyn ścięty na krótko. Włosy chowa pod granatowym kaszkietem. Ma niebieskie oczy, szpiczasty nos i wąskie usta. Jego uszy są delikatnie odstające. Nosi ciemne spodnie, marynarkę i granatowy płaszcz. Jego atrybutem jest długa, metalowa oś od kombajnu, z którą spaceruje po Warszawie.

Milicjant – Postać pojawiająca się w filmie od samego początku do końca. To młody, szczupły blondyn z pociągłą twarzą. Jest wysoki. Ma szpiczasty nos i wąskie usta. Na głowie milicyjna czapka. Nosi biały mundur. Jeździ motocyklem.

Francesco Rovanelli – gość z Włoch, który przylatuje do Warszawy na zaproszenie zarządu firmy MASZYNO-HURT. To wysoki brunet z niedużym  wąsem. Ma śniadą cerę, ciemno brązowe oczy i czarne włosy ścięte na krótko.  Nosi jasne garnitury, podkreślające jego południową urodę. Od wyjścia z samolotu spotyka go ciąg niekorzystnych wydarzeń. Omyłkowo trafia w najdziwniejsze miejsca w mieście.

Rodak z Ameryki – przedstawiciel amerykańskiej Polonii, który przylatuje do Warszawy żeby przekazać dolary na budowę szkoły podstawowej. To wysoki, chudy szatyn z owalną twarzą. Ma duży nos, niebieskie oczy i wydatne usta. Nosi amerykański kapelusz, jeansy, kraciaste koszule i brązową marynarkę. Jest pogodny i uśmiechnięty. W Polsce wszystko mu się podoba.

Opracowanie:

Fundacja KATARYNKA

Reżyseria:
  • Tadeusz Chmielewski
Scenariusz:
  • Tadeusz Chmielewski
Obsada:
  • Kazimierz Witkiewicz,
  • Zygmunt Apostoł,
  • Bogusz Bilewski,
  • Mieczysław Czechowicz
Produkcja:

Zespół Filmowy Plan

kontakt

Projekt współfinansowany ze środków
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
Projekt dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.